Gazeta Wyborcza dodatek Częstochowa "Lato nad wodą. Zalew na Okszy" 22 lipca 2004
Lato nad wodą. Zalew na Okszy
art. Tadeusz Piersiak
Zalew na Okszy pomiędzy miejscowościami Ostrowy i Borowa w gminie Miedźno - 25 km od Częstochowy - istnieje od ubiegłego roku. Wtedy spiętrzono rzekę i napełniono zbiornik retencyjny o powierzchni 38 hektarów otoczony lasem. Woda jest zdatna do kąpieli, ale można to robić jedynie na własną odpowiedzialność.
W większej części zalew jest dostatecznie głęboki, żeby mogły tam pływać łodzie żaglowe. Od niedawna akwen wykorzystuje Towarzystwo Żeglarskie Miedźno-Mykanów, które ma tam kilkadziesiąt żaglówek klasy Optimist i Kadet oraz jedną Omegę. Prowadzone jest szkolenie żeglarzy. Pływać można też na kajakach (5 zł/godz.) i rowerach wodnych (10 zł/godz.) z wypożyczalni. Zbiornik zarybiono i coraz częściej odwiedzają go wędkarze.
Ostrowy dopiero zaczynają dostrzegać możliwości płynące z sąsiedztwa wody. Jest jedno gospodarstwo agroturystyczne wynajmujące pokoje - 500 m od zalewu. - Sąsiedzi podchodzą bardzo ostrożnie do nocowania turystów. My też zaczęliśmy dopiero co. Mamy trzy pokoje trzyosobowe, Przebudowujemy poddasze, żeby mieć nową powierzchnię. Im dłuższy pobyt, tym niższą cenę można wynegocjować - mówi Bogumiła Krawczyk prowadząca z mężem gospodarstwo. W tym samym domu mieści się kawiarnia, w której dostać można również gorące posiłki. - Nie ma wielkiego zapotrzebowania, bo ci, którzy przyjeżdżają na cały dzień opalać się, przywożą zwykle ze sobą grille - tłumaczy właścicielka lokalu.
Od strony Borowej - gdzie, wzorem pobliskich Władysławowa i Zawad, powstaje ostatnio wiele domków letniskowych - jest pub, w którym można napić się piwa i innych napojów chłodzących. Urządzono tutaj też piaszczystą plażę. Choć zbiornik ma zaledwie rok, większość atrakcyjnych działek wokół brzegów została już wykupiona. Nie utrudnia to jednak turystom korzystania z zalewu.
|