|
|
|
Z lokalnej prasy o Ostrowach nad Okszą
Gazeta.pl 24 styczeń 2003
"Nagroda dla częstochowian"
art. not. DZ
Podczas seminarium w Złotym Potoku wręczono nagrody w XXVI Ogólnopolskim Konkursie Prac Scaleniowych. Wygrali go pracownicy Częstochowskiego Biura Geodezji i Terenów Rolnych za komasację gruntów w dwóch wsiach gminy Miedźno: Ostrowach i Mazówkach.
Eugeniusz Chęć był głównym projektantem scalenia, Urszula Olszewska-Bąk nadzorowała prace, a Joanna Leśnikowska i Krzysztof Szymonik ich wspomagali. Byli trzecim zespołem, który zajął się komasacją gruntów. I dopiero im udało się doprowadzić trwający osiem lat proces do końca. - Nasi poprzednicy nie wytrzymali nerwowo - śmieją się. W nagrodę za skuteczność otrzymali 10 tys. zł i dyplomy.
Przyznają, że zadanie nie było łatwe. Trzeba było dogadać się z 1250 właścicielami ziemi w Ostrowach i Mazówkach - z każdym oddzielnie i tak, aby wszyscy byli zadowoleni. Bo zasada jest jedna - wartość posiadanych gruntów przed i po scaleniu powinna być taka sama. Nic dziwnego, że zdarzały się i takie zebrania, gdzie pod drzwiami stały taczki, by wywieść na nich geodetów.
Kłopoty były także z ustalaniem właścicieli poszczególnych działek. - Bywało i tak, że cztery różne dokumenty, w tym na przykład carski ukaz, ustanawiały właściciela - wspomina Józef Chmiel, dyrektor biura. - Pół biedy, gdy był tylko jeden. Gorzej, gdy i właścicieli było kilku.
W końcu udało się. Rolnicy mają działki jeśli nie większe, to bardziej foremne. Zamiast np. paska szerokości pięciu metrów, sięgającego pod Miedźno - niemal kwadrat. Tereny należące do gminy i wspólnoty gruntowej rozmieszczono na dwóch brzegach Okszy, dzięki czemu mógł powstać planowany od lat zbiornik wodny. Inne "publiczne" grunty umieszczono tak, że już podczas prac scaleniowych wybudowano drogi, oczyszczalnię ścieków. Powstało też miejsce pod wodociągi i kanalizację.
|
|
|
|