|
|
|
Z lokalnej prasy o Ostrowach nad Okszą
Gazeta.pl 03 września 2007 "Ułani chcą się bić pod Mokrą co rok."
art. Olga Trojak
Niemiecką IV Dywizję Pancerną symbolizowało dwóch żołnierzy na motocyklach. Wołyńska Brygada Kawalerii, odgrywana przez kilku pieszych i kawalerzystów, miała w tej sytuacji wyraźną przewagę liczebną. Przygotowana 1 września inscenizacja bitwy pod Mokrą nie wyszła najokazalej, ale jej aktorzy twierdzili, że mamy potencjał. - Wspaniałe tereny, tyle miejsca (nie to, co przy odtwarzaniu bitwy nad Bzurą, gdzie trzeba się gnieść na jednej łączce). Tylko zebrać sponsorów - zachęcali.

Fot. Grzegorz Skowronek / AG
Nim wojska polskie i niemieckie starły się w udawanym boju, uczestnicy pierwszowrześniowych uroczystości w Mokrej - m.in. posłowie, senatorowie i władze samorządowe - uczcili tych, co walczyli w tym miejscu 68 lat temu. Były msza, apel poległych i złożenie kwiatów pod pomnikiem.
Tłum widzów cierpliwie czekał na inscenizację epizodów bitwy - jednej z pierwszych w II wojnie światowej. Rekonstrukcja trwała niecałe pół godziny. Ściągnięto na nią kawalerię z Opola i żołnierzy ze Szczecina, którzy wzięli na siebie role i Polaków, i Niemców. - Niestety, nie wyszło tak, jak chcieliśmy. Nie dogadaliśmy wszystkiego - mówił już po bitwie Cezary Jankowski z sekcji rekonstrukcyjnej koła żołnierzy 12. Pułku Ułanów Podolskich ze Szczecina. Pocieszał jednak, że za rok będzie lepiej i jego oddział na pewno przyjedzie - jeśli tylko padnie taka propozycja. - Mokra ma znakomite tereny na takie imprezy. Dużo pól, wszędzie płasko i w dodatku taka ważna bitwa... My co roku występujemy nad Bzurą, byliśmy też na 200-leciu bitwy pod Austerlitz, gdzie występowały grupy rekonstrukcyjne z całej Europy (3 tys. żołnierzy, 15 tys. widzów). Wy też możecie mieć coś takiego. Potrzebne sś tylko pieniądze, sponsor i zaplecze. To kilka lat pracy, ale warto.
Widzom jednak się podobało. Wyszli na pola, robili sobie zdjęcia z żołnierzami, podpytywali o broń z tamtych czasów, mundury, przebieg tych prawdziwych walk...
Organizatorzy walk pod Mokrą, Stowarzyszenie "Razem na wyżyny", już zapowiadają kolejną inscenizację - za rok, a naprawdę imponujące widowisko - za dwa lata, w 70-lecie bitwy.
Żródło: Gazeta Wyborcza Częstochowa
|
|
|
|