Niestety nie udało się drużynie Ostrów awansować do finału. W meczu półfinałowym przegraliśmy z drużyną Miedźna 1:0. Pogoda podczas meczu była fatalna. Ciągle padał deszcze a na murawie stadionu kałuże po kostki uniemożliwiały grę obu drużynom. Muszę przyznać, że grało się bardzo trudno i bardzo niemilo lądowało w kałużach wody. Pod koniec drugiej połowy Miedźno strzeliło "fuksiarską" bramkę drużynie Ostrów i tym samym awansowało do finału. Nam pozostała walka o III miejsce, w której pokonaliśmy Izbiska 6:1.
Królem Strzelców został zawodnik naszej drużyny (Ostrów) Roman Zając. Piłkarz ten wygrał również konkurs na Najsympatyczniejszego Zawodnika Turnieju.